Muszę się pochwalić wspaniałymi prezentami, którymi obdarowały mnie
Alojek i
Kaprys w ramach wymianki za moje frywolne serduszka.
Alojek jest autorką tych pięknych kart z elementami pergamano a
Kaprys podarowała mi śliczną komódkę z lawendowym motywem. Oba prezenty oczarowały mnie niesłychanie- moje fotki nie oddają w pełni ich uroku. Jeszcze raz bardzo Wam Kochane pięknie dziękuję:)))

O tym jak trudno zrobić dobre zdjęcia pięknym przedmiotom przekonałam się raz jeszcze , kiedy chciałam sfotografować swój nowy nabytek. Komplet ręcznie malowanej biżuterii kupiłam u autorki na jarmarku w Kiermusach - to największy targ staroci i rękodzieła w naszym regionie. Odbywa się w każdą pierwszą niedzielę miesiąca.
Pokazywałam już kiedyś kolczyki autorstwa
Oleny, do mojej na razie skromnej kolekcji przybył teraz ten komplecik ale planuję już kolejne zakupy, bo naprawdę trudno jest się oprzeć tym cudeńkom:)

Przedstawiam inne prace utalentowanej artystki- zdjęcia udostępnione przez autorkę. Jeśli ktokolwiek jest zainteresowany jej biżuterią proszę pisać do niej na
adres.
Dodano 4 września