Zgodnie z obietnicą przedstawiam kurs krok po kroku - jak wykonać bombkę, którą pokazałam w poście z
30 listopada. Jestem w ciągłym niedoczasie i właściwie powinnam zająć się innymi ważnymi sprawami, ale chciałam pokazać ten kurs szybko, byście jeszcze mogły przygotować dekoracje na nadchodzące święta. Mam nadzieję, że to docenicie:)))
Dla ścisłości- nie będzie to ta sama bombka, ale w taki sam sposób wykonana. Najpierw musimy zgromadzić niezbędne materiały:
1. Styropianowa kula - u mnie o średnicy 10cm
2. Kwadraty tkanin w kilku kolorach, lub deseniach- tutaj możecie popisać się swoją inwencją- do wykonania tej bombki potrzeba 4 różnych wzorów
- na środek z obu stron 10 kwadratów o boku 8cm
- po 16 kwadratów w dwóch innych kolorach również o boku 8cm
- i 16 kwadratów w kolejnym odcieniu o boku 6cm
3. Pasek tkaniny o wymiarach 4cm x 34cm - po zaprasowaniu brzegów ok. 2cm
4. Dużo szpileczek z metalowymi łebkami - najlepiej takich krótszych o długości ok 2cm, ale dłuższe również się sprawdzą- na wykonanie tej bombki zużyłam prawie całe pudełko widoczne na zdjęciu.
5. Wstążki i ozdobne taśmy do wykończenia i dekoracji oraz jedna długa szpilka z kolorowym łebkiem.
Ponadto będziemy potrzebować kleju do zamaskowania złączenia tkanin i przyklejenia kokardy. Użyłam jak zwykle kleju introligatorskiego.
Zaczynamy od zaznaczenia linii pomocniczych na kuli. To naprawdę ważne i zróbmy to z niezwykłą starannością- w dużej mierze od tego zależy ostateczny efekt. Jeśli dobrze przyjrzycie się kuli, to zauważycie takie małe skupiska kropeczek, które pomogą narysować siatkę linii. Można dodatkowo narysować lnie dzielące kulę na 8 równych części.
Układamy pierwszy kwadrat na kuli- tak by środek był w punkcie skrzyżowania pionowych linii. Tutaj środek jest widoczny przez zagięcia materiału po odpowiednim jego złożeniu. Mocujemy materiał szpilkami wbijając je pionowo aż całe się schowają.
Bierzemy kolejny kwadrat materiału i od spodu wkłuwamy szpilkę w jego środek, następnie składamy na pół.
Szpilkę wbijamy w środek kuli, złożenie materiału powinno leżeć na linii narysowanej na kuli - co prawda pierwszy kawałek materiału może ją zakrywać ale musimy się postarać zrobić to dokładnie. Następnie zaginamy materiał i mocujemy szpilkami na środku tak jak na zdjęciu. Czynność powtarzamy , po przeciwnej stronie- cały czas pilnując linii i uzupełniamy pozostałe trójkąty delikatnie naciągając materiał przed przypięciem.
Czas na kolejny materiał. Tym razem szpilkę wkłuwamy ok 2cm od środka- dobrze jest to zmierzyć za każdym razem, żeby powstała w centrum gwiazdka był regularna.
Trójkąty przypinamy kolejno, lub tak jak u mnie na zmianę- najpierw jakby w czterech narożnikach powstałego wcześniej kwadratu, następnie pomiędzy nimi.
W trzecim rzędzie użyłam dwóch różnych tkanin, dla uzyskania trochę innego efektu. Najpierw upięłam trójkąty jednym kolorze a pomiędzy nimi kolejne z innego materiału.
Gotowa połówka bombki.
Wszystkie czynności powtarzamy drugiej strony, pilnując by wszystkie linie się zgadzały.
Teraz musimy zamaskować brzegi tkanin. Przyklejamy przygotowany wcześniej pasek materiału i mocujemy końce szpilkami. Złote ząbki przymocowałam również klejem a do czasu jego schnięcia przytrzymałam szpilkami.
Teraz wystarczy przygotować ozdobną kokardę, w jej środek wbijamy długą szpilkę i wkłuwamy ją w miejscu złączenia paska materiału - wcześniej nanosząc na nie nieco kleju.
... i gotowe.
Jeśli coś wyda Wam się jeszcze niezrozumiałe, piszcie, postaram się wyjaśnić. To jest naprawdę proste i łatwiej to naocznie pokazać niż opisać, nawet przy pomocy zdjęć;)))