niedziela, 29 września 2013

Lecę w kulki ;)

Aż się przeraziłam, kiedy zobaczyłam datę publikacji ostatniego posta. Czas dostał jakiegoś przyśpieszenia i kilka miesięcy nie wiadomo kiedy mi przeleciało. Tak bywa czasem i niestety nie mogę obiecać, przynajmniej na razie, że będzie lepiej... ech ...
Prawie nic w tym czasie nie zrobiłam, ale jednak prawie ;)
Poniżej kuleczek ciąg dalszy. Za namową koleżanek zorganizowałam w którąś letnią sobotę spotkanie w moim sklepiku, na którym pokazałam im tajniki wykonania tych kul- duża powstała właśnie wtedy a mniejsze dorobiłam później. Długo czekały na swoje fotki, ale w końcu są:



 
 


Wkrótce efekt nawrotu innego opętania robótkowego, ciekawe, kto zgadnie czym teraz zajęte są moje ręce :) Białostoczanki uprasza się o niepodpowiadanie :)

15 komentarzy:

  1. Śliczny komplet ! ;o)
    Pozdrawiam i zapraszam na rozdawajkę ;o)

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoje kule są zaraźliwe!! nie mniej niż piękne !!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny komplet !!! Naszyjnik najbardziej do mnie przemawia :))

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie Ci gra i w duszy i w rękach.....wpadnij czasem do mnie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Komplet jest przecudowny:)pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  6. Perfekcyjne !!!

    Koleżanki są Ci dozgonnie wdzięczne, dawno nic nie sprawiało mi tyle przyjemności jak oglądanie kul w różnych wersjach oraz własnoręczne z nimi zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No, a ja czekam i czekam ;-) Piękne kuleczki :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie wygląda to połączenie kolorów:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Vaya que delicadeza, lindo, lindo!!!!
    MaruaM acabado en M

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepięknej urody jest ta Twoja biżuteria.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kule są super! Swoją noszę bardzo często :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna biżuteria. Wisiorek jest obłędny!

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za komentarz :)