poniedziałek, 13 czerwca 2011

Serpentynitowy naszyjnik

Owalny kamień  i małe kuleczki serpentynitu kupiłam już dawno i zupełnie nie miałam pomysłu jak je wykorzystać. Niedawno wpadły mi w ręce większe kulki zielonego turkusu i w odpowiednich kolorach malutkie koraliki Toho -ciemna matowa zieleń i imitacja turkusów właśnie. Te ostatnie maleństwa sprawiły, że nagle wszystko stało się jasne. Jeszcze tylko odpowiedni sutasz i pomysł zrodził się sam. Mogłam też wreszcie wykorzystać niedawno nabytą umiejętność plecenia spiralnego sznura herringbone.
 
 
 
 
 


57 komentarzy:

  1. PIĘKNYYYYYYYYYYY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ piękność.Rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest zjawiskowo piękny... jak tu będę wchodzić, to zawału kiedyś dostanę...

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zwykle jestem pełna podziwu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały! Połączenie dwóch tak czasochłonnych technik daje efekt!

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny. Kolory fantastyczne.Naprawdę podziwiam bo mi wydaje się to niemożliwe do wykonania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Coudowny wisior Jolu!!!:))) Ślicznie wypleciony, uszyty i skomponowany- piękny!:)
    Ps. marzę żeby nauczyć się takich "spiralek", możesz polecić literaturę?
    Pozdrawiam serdecznie! :*

    OdpowiedzUsuń
  8. I wszystko jasne:koraliki same wpadają w ręce, pomysły same się rodzą, pozostało tylko upleść spiralny sznur herringbone [nie wiem co to za diabeł].............. łatwizna :)))))))

    Słychać było ten huk ? zupełnie nie wiem dlaczego szczęka mi walnęła o podłogę ?

    OdpowiedzUsuń
  9. Naszyjnik jest prześliczny! I z powodu układu kolorów i wzorów... prawdziwe cudeńko!

    OdpowiedzUsuń
  10. Delikatny jak wiosenny listek.

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo bardzo ładny :o) lubię zielenie :o)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe ile jeszcze razy tu będę zaglądać żeby oczy nacieszyć widokiem tego cacuszka. Ciągle mi chodzi po głowie coś ZIELONEGO :) i właśnie w tym stylu. Niestety o ładne zielone kamienie wcale nie jest łatwo.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jolu uwielbiam twoje prace, cokolwiek by to nie było :) Ten wisior jednak powalił mnie zwłaszcza w kolorystyce !

    OdpowiedzUsuń
  14. O kaczuszko siwa (blada?) ccuuddoo!Prawie,że padłam trupem. ANA

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny,uśmiechnięty,zielony s-Tworek;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję pięknie:))))
    Aniu napisałam maila do Ciebie.
    Krzysiu tego diabła sama próbowałaś pleść... hi, hi;)))))

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak zaglądam do ciebie to wciąż się zastanawiam co człowiek jeszcze może sam zdziałać, co wymyślić, śliczne, nieprzekombinowane, podziwiam zachwycam się, :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dołączam do zachwytów! Piękny i jeszcze w moich ulubionych zieleniach :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ajjajjaj! Cudne robisz te sutaszowe rzeczy! Za co się nie weźmiesz, to robisz to doskonale!

    OdpowiedzUsuń
  20. Wymiatasz kobieto konkurencję z rynku ;-) Cudny i te zielenie ECH!

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiekny jest ten naszyjnik:)

    OdpowiedzUsuń
  22. CUDO
    Wygląda jak ze skarbów Majów :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. piękny ten naszyjnik Jolinko; nic więcej dodać się nie da; z latem mi się kojarzy

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudowny!!!! Jestem zachwycona Twoimi pracami :)

    OdpowiedzUsuń
  25. zjawiskowy :)zachwycam sie każda praca :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Aaaaaa.... Gębucha mi się rozdziawiła... Cudny jest... Bardzo bardzo... :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Napracowałaś się, ale warto było, stworzyłaś cuuuudo!

    OdpowiedzUsuń
  28. vellisimo.. hermoso.. impresionante...un trabajo al que no se le puede poner précio... FELICIDADES.

    OdpowiedzUsuń
  29. Jest tak piekny ,ze brak mi slow.Az mnie rece swedza aby samej poprobowac tej techniki.Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja też chyba powoli muszę omijać ten twój blog... bo normalnie zawał murowany

    OdpowiedzUsuń
  31. NASZYJNIK JEST PRZEŚLICZNY. POZDRAWIAM:-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Powiedzieć "cudowny" to mało....... przepiękne zielenie.

    OdpowiedzUsuń
  33. zachwycający !!!!!!!!!!!!!
    pozdrawiam
    Madline
    http://rozowyklebuszek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Jolu - zastanawiam się czym nas jeszcze zaskoczysz. To co robisz, zachwyca mnie niezmiennie, a mój podziw dla Twoich zdolności i pracowitości rośnie z każdym Twoim wpisem. Gratuluję, trzymaj tak dalej zdolna Kobieto :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Po prostu słów mi brak, by wyrazić zachwyt:)

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za komentarz :)