sobota, 4 września 2010

Nowy myszor i coś jeszcze

Nowa mysza powstała na prośbę koleżanki mojej Ani. Justynie niezwykle przypadły do gustu moje myszorki- "zabrała"mi cały zapas i zamówiła jeszcze tę;) Zdjęcia robiłam szybko, tuż przed oddaniem i nie są najlepszej jakości.
Podarowałam jej jeszcze prototypową saszetkę do szafy z cudnie pachnącą lawendą. Oczywiście ozdobioną frywolitkowym kwiatuszkiem:) Na pewno powstanie wkrótce ich więcej, niekoniecznie z frywolitkami.
Chciałam jeszcze pokazać Wam haft, który wykonała Lorena na podstawie mojego projektu. Tak jej się spodobał mój witrażowy anioł, że zapragnęła go wyhaftować:) I uważam, że zrobiła to po mistrzowsku, tak jak wszystkie swoje hafty.
Zdjęcia haftu pochodzą z blogu Loreny.

29 komentarzy:

  1. myszor boski! cudne ma portki :) prześliczny haft, jak i witrażowy pierwowzór :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myszorek świetny. Ja zachwycam się kwiatkiem frywolitkowym, jest taki sliczny i tak dokładnie zrobiony;).Tez bym tak chciała;(
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Myszorek fantastyczny!
    Saszetka sliczna...czekam na więcej:)
    Anioł przepiękny !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. myszka zaje fajna jak mówią moje chłopaki!!! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Myszka super, saszetka też. Haft anielski. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myszor bardzo mi się podoba,ale poduszeczka po prostu skradła moje serce.Prześliczna! W życiu bym jej do szafy nie schowała.A jak jeszcze sobie pomyślę,że pachnie moją ukochaną lawendą...Och... zazdroszczę bardzo obdarowanej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Myszunia z kieszonką myszastyczna ;o) A frywolitka jaka staranna. Piękne prace.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jolu - Ty jesteś po prostu Czarodziejką :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tylko zakochać sie w Twoim myszorku:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkie prace są zachwycające, rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Geniealny myszorek,jak wszystko twoje.Ostatnie prace piękne,serducha i wszystko inne.Dawno u ciebie się nie odzywałam,ale zawsze czytam co nowego.Pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Myszorki uwielbiam ( ze zrozumiałych powodów) wszelkiej maści. Twój jest wyjątkowo słodki. Chyba muszę sobie też uszyć. Saszetka frywolitkowa wręcz ekskluzywna.
    Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny Pan Myszor
    Kwiatek frywoliktowy to mistrzostwo świata!!!!
    Pewnie pojadę do Ciebie na naukę hi hi

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczna mysza. Nic dziwnego, że bardzo się podoba :)
    Zresztą cóż tu ukrywać - wszystko co robisz jest niezwykłe i ładne.

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudne prace, a myszor ma bardzo ładne uszy, jeszcze takich nie widziałam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Myszor piękny i niezwykle sympatyczny...a haft koleżanki...no po prstu mjistrzostwo świata!!!! Podziwiam szczerze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przesympatyczny ten szmaciany myszorek. Przypominają mi się moje szmacianki z dzieciństwa. Do kompletu przydałyby się jeszcze: Koziołek Matołek, Kangurzyca z kangurkiem w worku i tradycyjna szmaciana lala. Fajny pomysł na lawendowe saszetki - ja bym takiej saszetki nie trzymała w szafie, raczej na szafie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jolu, w dalszym ciągu mam mega problemy z dodawaniam komentarzy i z blogami w ogóle...nawet nie mogę na SERDUSZKO się zapisać... :(
    Napiszę emiala do Ciebie. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny myszor i saszetka, no cuda :) A haftowany Anioł mistrzostwo :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję za Wasze odwiedziny i miłe słowa:)
    Anya.es jeśli masz ochotę wziąć udział w zabawie to uważaj swoje zgłoszenie za przyjęte:)
    Czekam na maila:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mysza przecudna !!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  22. Rozczuliła mnie mysza a i woreczek z lawendą mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  23. ...ogólnie myszy nie lubię...jeśli chodzi o te żywe...ale sama też uszyłam mysz i to taką podobną do prawdziwej...chyba na zasadzie terapii :)a woreczek jest cudowny!!! aż wstyd się przyznać, że nie znam zapachu suszonej lawendy :0
    Pozdrawiam, Agnieszka :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Myszor, saszetka z lawendą i haft - wszystko piękne. Myszor bardzo zabawny i taki milusiński :-).

    OdpowiedzUsuń
  25. Frywolitki u Ciebie są zachwycające a myszor przystojny:)

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za komentarz :)