piątek, 12 marca 2010

Wydmuszki część III


Tak, tak, te dekoracje powstały również z wydmuszek. Część jajka jest odcięta i wklejona w skorupkę odwrotnie. Jak- to niestety tajemnica Syli. Zdradziła ją między innymi mnie na spotkaniu w Okunince. Wiem, że niedługo organizuje warsztaty na których odkryje swoje tajniki:)))





40 komentarzy:

  1. Jolinko: wspaniałości... piękne delikatne jajka - rozjaśniają dzień!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie pomysłowe! Rewelacja! :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo oryginalne i cudne jak zawsze!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jolinko, a śpisz czasem, jesz coś??? Bo piękne to wszystko, ale kiedy Ty to robisz?? Może masz jakieś krasnoludki do pomocy? Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. sliczne bardzo delikatne ,takie kobiece

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczne są te jajeczka nadzwyczaj delikatne.Pewnie nie łatwe jest zrobienie takich wklęsłych jajek.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne.
    Szczęściara jesteś.
    Ja dopiero 19.03 na ten kursik jadę do Poznania do Sylwi.
    Już się nie mogę doczekać.
    Sliczności robisz.
    Dana

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo oryginalne te dekoracje. Wyglądają bardzo delikatnie. Ale chyba wolę jak jajko zachowuje swoje naturalne krągłości;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Byłam i widziałam Twoje wydmuszki, wszystkie !!!!! a co o nich myślę ? .... napiszę potem, kiedy zapanuję nad emocjami:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne, jestem zachwycona delikatnością. Świetne motywy.
    Pozdrawiam, Ewa

    OdpowiedzUsuń
  11. Brak mi już słów zachwytów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. pisanki Sylwii są niesamowite. gdy po raz pierwszy zobaczyłam te z wklęsłościami, jak i te z ażurkami czy reliefami wręcz zaniemówiłam z zachwytu. zazdroszczę wtajemniczonej ;) to nie lada sztuka pracować na tak kruchym materiale i na dodatek w taki sposób!

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo efektowne!Przepiękne:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę że Twoja akcja konkursowa naprawdę działa i tyle osób zostawia u Ciebie ślad wizyty:) Twoje pisanki są cudowne i z posta na posta coraz niżej mi szczeka opadała. Te dzurawce sa rewelacyjne- zresztą nie tylko one! Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czy jest jeszcze coś co może mnie zaskoczyć? Czegoś takiego nie widziałam, jak żyję. Ale cóż się dziwić przecież Twoje ażurki są dla niesamowite a co dopiero stworzenie tych oto cudeniek. Wzdycham i podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ależ one są piękne!!! Niesqmoite po prostu! :) :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wizyta u Ciebie znowu zakończyła się sytuacją przedzawałową... Zaniemówiłam...

    Ta technika, to mi na jakąś z magiczną nutką wygląda ;). Na bank! Bez magii ani rusz! ;))

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  18. coś niezwykłego, chylę czoła

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękne!!!
    Takie delikatne i w moim ulubionym klimacie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super się prezentują. Moje wklęsłe jajeczka wciąż zalegają listę niespełnionych planów...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękne!Jak porcelanowe...

    OdpowiedzUsuń
  22. Jejku, jaka pracowita i zdolna kobieta... Podziwiam i wzdycham!

    OdpowiedzUsuń
  23. Niesamowite! Aż męża i dzieci zawołałam do monitora :)

    OdpowiedzUsuń
  24. I tym wpisem dalas dowod na to, ze ludzka fantazja nie zna granic, wiec wszystkiego mozna sie spodziewac...
    Szkoda ze nie moge brac udzialu w zadnych kursach, bo mieszkam tak daleko, te pisanki sa fenomenalne :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Choć za oknem pada śnieg, patrząc na Twoje pisanki, w sercu wiosna...
    Przepiękne cudeńka...

    OdpowiedzUsuń
  26. Jejku, jakie Ty piękne rzeczy robisz :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pierwszy raz widzę wklęsłe pisanki, cudo, poza tym motyw kwiatowy jak tchnienie wiosny,na którą tak bardzo czekamy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne i inne niż wszystkie :) BRAWO
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Przepiękne świąteczne dekorację! Tak bardzo wiosenne!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Zaniemówiłam z zachwytu. Piekne i takie delikatne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  31. Dziękuję Wam Kochane za Wasze słowa, znaczą dla mnie wiele i dają potężny bodziec do dalszej pracy:)))
    Ludkasz i śpię i jem i jeszcze mam czas, żeby poczytać i nie mam żadnych ukrytych pomocników;))) To tylko wydaje się że tego jest tak dużo;)))
    Cuba@libre, mam nadzieję, że takie emocje nie zaszkodzą maleństwu;)))
    Penelopo, jakże chciałabym zobaczyć Twoje wklęsłe jajeczko:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Niespotykane,cudne!!! Prezentują się uroczo.Zdolna z ciebie babka,jeszcze masz czas kursy robić,podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  33. nie mogę wyjść z podziwu :)) to już prawie dzieło sztuki, delikatne, eleganckie i perfekcyjnie wykonane :)) piękne........

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za komentarz :)